• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[Gateron Brown] KRUX Atax Pro RGB czy MODECOM Volcano Lanparty 2 RGB
#1
Co tu tak cicho na tym forum? :) 

Która z tych klawiatur wydaje się lepszym wyborem? Lepszym znaczy lepiej wykonanym, który posłuży dłużej? Na stronie jest tylko recenzja Atax`a więc ciężko się odnieść. Modecom ma rolkę i duży enter (dla mnie to plusy). Ma też HUB który wygląda tandetnie i odpinany kabel który ponoć się nie trzyma w gnieździe. Ale obawiam się czy Modecom to nie marka ODM w stylu Genesis?
Odpowiedz
#2
Ogólnie na rynku peryferii jest tąpnięcie :P Mocno spadło zainteresowanie jak i zapotrzebowanie na peryferia... może poza Gloriousem, który ciągle trzyma się mocno na topie. Napędza im rynek początkujacy entuzjaści, którzy nie chcą niewiadomo skad sprowadzać co różnych modeli, jak mają pod nosem customizowane GMMK Pro / GMMK2 i ciekawe przełaczniki pandy, lynx, foxy. Drogie to zabawki, ale to trafia do innego rodzaju odbiorcy. U nas też będzie recka GMMk Pro kiedyś, ciągle czekam na dostawę w wersji z foxami :P.

Krux, Modecom, Genesis to wszystko częściowe ODMy lub OEMy. Tutaj nic złego w tym nie ma bo jak bierzesz zdobrej fabryki to dostajesz dobry produkt. Do tej pory Modecom nie korzystał ze zbyt dobrej fabryki, stad też nigdy nie recenzowaliśmy ich produktów, bo szkoda czasu na nie. KRUX bierze z całkiem niezłej fabryki i póki co ich klawki cieszą się niezłą jakością jak na swoją cenę.

W jakim budżecie szukasz klawki?
Jeżeli uznasz moją pomoc za przydatną, będę wdzięczny za lika na naszym FB https://www.facebook.com/TestGearPL

jeżeli chciałbyś nas wesprzeć -> https://buycoffee.to/testgearpl
Odpowiedz
#3
(05-24-2022, 10:14 PM)Hya napisał(a): Ogólnie na rynku peryferii jest tąpnięcie :P Mocno spadło zainteresowanie jak i zapotrzebowanie na peryferia... może poza Gloriousem, który ciągle trzyma się mocno na topie. Napędza im rynek początkujacy entuzjaści, którzy nie chcą niewiadomo skad sprowadzać co różnych modeli, jak mają pod nosem customizowane GMMK Pro / GMMK2 i ciekawe przełaczniki pandy, lynx, foxy. Drogie to zabawki, ale to trafia do innego rodzaju odbiorcy. U nas też będzie recka GMMk Pro kiedyś, ciągle czekam na dostawę w wersji z foxami :P.

Krux, Modecom, Genesis to wszystko częściowe ODMy lub OEMy. Tutaj nic złego w tym nie ma bo jak bierzesz zdobrej fabryki to dostajesz dobry produkt. Do tej pory Modecom nie korzystał ze zbyt dobrej fabryki, stad też nigdy nie recenzowaliśmy ich produktów, bo szkoda czasu na nie. KRUX bierze z całkiem niezłej fabryki i póki co ich klawki cieszą się niezłą jakością jak na swoją cenę.

W jakim budżecie szukasz klawki?

Hej :) Tym razem to coś do 400 w opcji tactile – jak mniemam brown.

Kupiłem Corsair PBT Double-shot Pro Keycaps (CH-9911040-NA) I próbuję pod nie dopasować klawiaturę. Corsair ma 2 warianty nakładek - jedne (te które kupiłem) są z dopiskiem PRO (https://www.corsair.com/pl/pl/pbt-double-shot-keycaps). I właśnie te PRO są kompatybilne z klawiaturami "ze standardowym układem dolnego rzędu, przełącznikami klawiszy w stylu MX i stabilizatorami".

Tak więc szukam klawiatury z doświadczeniami dotykowymi – na brązowych przełącznikach ze standardowym układem dolnego rzędu. Na ten moment w oko wpadły mi:
- ATAX PRO RGB GATERON
- DreamKey TKL Kailh Box Brown
 
Zauważyłem, że skłonni jesteście polecać DreamKey. Jednakże kilka opinii na Internecie sugeruje że to nie idealny wybór:
1. Podobno – przełączniki Kailh Box Brown mają tendencję do klikającego dźwięku z czasem – prawda to?
2. Podobno – przełączniki Kailh Box Brown mają niekomfortowo wysoko punkt aktywacji, nie w środku tylko na samej górze.
3. Jakieś problemy z podświetleniem się zdarzają – że np. przebija zielony kolor przy wybraniu jednostajnego.

[Obrazek: 9903344_1.jpg]

A Ty miałbyś jakieś sugestie pomiędzy tymi dwoma klawiaturami? No i czy będą obie pasowały do Corsair Pro Keycaps?
Odpowiedz
#4
To wybrałeś dobry keyset to do DreamKeysa będzie pasować.

1. Od ponad roku używam Kailh BOX Brown i nic mi nie klika. Także ani ja ani koledzy, którzy też mają BOX Browny nie spotkaliśmy się z takim zjawiskiem. One same w sobie od początku mają taki bardziej wyrazisty ten guzek, wydają przy tym taki lekki przyjemny klik. Oczywiście nie jest to stopień klikania niebieskich przełaczników. Niemniej na pewno bardziej klikają niż Cherry. Imo to tylko działą na plus im. Ktoś może mieć jednak inne wrażenie, dlatego bez przetestowania nie da się komuś powiedzieć czy to dobrze czy nie.
2. Box Brown aktywuje się na wysokości ok. 1.8 mm. Standardowe Cherry mX na 2 mm. Imo ktoś tu jakieś brednie pisze. Pamiętaj, że BOX Browny są zauważalnie inne od zwykłych brownów czy to Kailha czy Cherry. One nawet wcześniej mają ten wyczuwalny guzek i dopiero za nim następuje aktywacja, trochę inaczej niż u Cherry. Na pewno nie mają wysokiej aktywacji, to kompletna bzdura.
3. Dziwna sprawa bo sporo egzemplarzy mamy tych klawek i w żadnej tak nie ma. Tutaj to wygląda jakby sobie ustaawił na indywidualnym podśietleniu pod tymi przełącznikami kolor zielony. Zauważ, że przy połowie przycisków ma wyłączone podświetlenie. Pewnie majstrował coś przy indywidualnym podświetleniu i nawet nie wie, że mu się ustawiło... . Inna sprawa, że naturalne odbicie świała jasnego w stronę białego powoduje na czarnych keycapsach poświatę zieloną. To jednak wygląda zupełnie inaczej i jest zjawiskiem naturalnych, wszędzie występującym.
[Obrazek: 1653487145807.jpg]
Tutaj widzisz jasne podświetlenie i nic takiego nie ma miejsca jak na tamtym zdjeciu.

Tym samym jak najbardziej polecam Ci ten model, zwłaszcza przy obecnej cenie.
Jeżeli uznasz moją pomoc za przydatną, będę wdzięczny za lika na naszym FB https://www.facebook.com/TestGearPL

jeżeli chciałbyś nas wesprzeć -> https://buycoffee.to/testgearpl
Odpowiedz
#5
(05-25-2022, 03:13 PM)Hya napisał(a): To wybrałeś dobry keyset to do DreamKeysa będzie pasować.

1. Od ponad roku używam Kailh BOX Brown i nic mi nie klika. Także ani ja ani koledzy, którzy też mają BOX Browny nie spotkaliśmy się z takim zjawiskiem. One same w sobie od początku mają taki bardziej wyrazisty ten guzek, wydają przy tym taki lekki przyjemny klik. Oczywiście nie jest to stopień klikania niebieskich przełaczników. Niemniej na pewno bardziej klikają niż Cherry. Imo to tylko działą na plus im. Ktoś może mieć jednak inne wrażenie, dlatego bez przetestowania nie da się komuś powiedzieć czy to dobrze czy nie.
2. Box Brown aktywuje się na wysokości ok. 1.8 mm. Standardowe Cherry mX na 2 mm. Imo ktoś tu jakieś brednie pisze. Pamiętaj, że BOX Browny są zauważalnie inne od zwykłych brownów czy to Kailha czy Cherry. One nawet wcześniej mają ten wyczuwalny guzek i dopiero za nim następuje aktywacja, trochę inaczej niż u Cherry. Na pewno nie mają wysokiej aktywacji, to kompletna bzdura.
3. Dziwna sprawa bo sporo egzemplarzy mamy tych klawek i w żadnej tak nie ma. Tutaj to wygląda jakby sobie ustaawił na indywidualnym podśietleniu pod tymi przełącznikami kolor zielony. Zauważ, że przy połowie przycisków ma wyłączone podświetlenie. Pewnie majstrował coś przy indywidualnym podświetleniu i nawet nie wie, że mu się ustawiło... . Inna sprawa, że naturalne odbicie świała jasnego w stronę białego powoduje na czarnych keycapsach poświatę zieloną. To jednak wygląda zupełnie inaczej i jest zjawiskiem naturalnych, wszędzie występującym.
[Obrazek: 1653487145807.jpg]
Tutaj widzisz jasne podświetlenie i nic takiego nie ma miejsca jak na tamtym zdjeciu.

Tym samym jak najbardziej polecam Ci ten model, zwłaszcza przy obecnej cenie.

Dzięki za szczegóły, dużo to rozjaśnia (szczególnie te zarzuty odnośnie zielonej poświaty)... 

A powiedz mi jeszcze czy na wykresach switchy (nacisk-dystans) da się odczytać to o czym mówisz - że "Box Brown nawet wcześniej mają ten wyczuwalny guzek i dopiero za nim następuje aktywacja, trochę inaczej niż u Cherry". Patrzę na te wykresy i nie potrafię zrozumieć z czego to wynika gdzie jest guzek względem punktu aktywacji. No bo jeżeli to chodzi o tą górkę opisywaną jako tactile position / pressure point to przecież ona w każdym przełączniku jest przed punktem aktywacji. A napisałeś, że w Cherry jest inaczej?

[Obrazek: ffca2fb91d74.jpg]
Odpowiedz
#6
No to właśnie jest to pressure point. W BOX następuje to wcześniej, przez co można odnieść wrażenie, że aktywuje się wcześniej, ale to tylko takie złudne wrażenie. Pamiętaj, że to mówimy o różnicach względem ~0.5 mm, więc jakiś mega różnic to nie będzie. W przełączikach mechanicznych ludzie narzekają, zachwalają tak naprawdę kosmetykę. Jednym pasuje bardziej to drugim tamto. Jedni wolą bardziej luźny klik, drudzy gdy czujesz niemal każde 0.1 mm naciśnięcia. Trochę jak z audiofilami. Jedni słyszą to co drudzy nie słyszą. Tam samo tutaj, są ludzie którzy uparcie będą twierdzić że czują coś czego inni nie czują ;).

Główną zaletą BOXów jest to, ze się nie gibają jak Cherry czy gaterony zwykłe i to jest to co najkorzystniejsze w nich. Imo najbardziej zyskują na tym liniowe przełączniki. Gateron już poprawia swoja linię i wypuszcza gaterony Pro które są podobne właśnie do BOX'ów. Cherry ciągle jeszcze jedzie na starej sławie i ma czas zanim wypuści coś lepszego.

Ile razy nie robiliśmy blind testów z cherry mx, kailh zwykłe, gateron, greetechy i outemu to nikt nie był w stanie nawet 3 razy pod rząd wskazać które są które przełączniki, z wyjątkiem Outemu, które pare osób bezbłędnie wskazywało (ale nie wszystkie ;D). BOX'y już da się wskazać. Dużo też zależy jaka partia przycisków Ci się trafi bo każda firma ma sporą tolerancję i bywa, że ten sam przycisk jest zauważalnie różny.
Jeżeli uznasz moją pomoc za przydatną, będę wdzięczny za lika na naszym FB https://www.facebook.com/TestGearPL

jeżeli chciałbyś nas wesprzeć -> https://buycoffee.to/testgearpl
Odpowiedz


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości


Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2024 MyBB Group.