Slowo lepsze jest sprawą czysto indywidualną :). Dźwięk to wyzwanie ponieważ każdy slyszy inaczej. Dodatkowo te same słuchawki będą brzmiały inaczej u różnych osób. Składa się na to docisk, budowa ucha, jakość naszego słuchu :).
Somic v2 to trochę taka otwarta wersja Shure. Z racji otwartości są bardziej sceniczne.
Nie wiem jak głowę będą sciskac Snaby, nie miałem ich na uszach. AKG K550 natomiast są mega wygodne, one bardziej leżą na głowie niż sciskaja. Ich izolacja to głównie efekt bardzo miekkich padów. Tutaj uwaga, są sporadyczne raporty że osoby z odstajacymi uszami miewają z nimi problemy. Ja takich nigdy nie miałem :).
Somic v2 to trochę taka otwarta wersja Shure. Z racji otwartości są bardziej sceniczne.
Nie wiem jak głowę będą sciskac Snaby, nie miałem ich na uszach. AKG K550 natomiast są mega wygodne, one bardziej leżą na głowie niż sciskaja. Ich izolacja to głównie efekt bardzo miekkich padów. Tutaj uwaga, są sporadyczne raporty że osoby z odstajacymi uszami miewają z nimi problemy. Ja takich nigdy nie miałem :).