• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Myszka biurowa ~100-150 zł
#1
Witajcie forumowicze,

Może to nienajlepsze miejsce na sprzęt biurowy, ale wciąż najlepsze jakie znam na tego typu pytania ¯\_(ツ)_/¯ Gram mało, więc nie mam na ten aspekt parcia, bardziej na wygodę w pracy po 8h dziennie.

Na początek trochę suchych danych wg szablonu:
  • DPI w myszce: obecnie 800 dpi, chciałbym 1000-1200
  • czułość w Windows: domyślna, bez akceleracji
  • jaką masz obecnie podkładkę: Genesis M12 Logo (chyba starszy odpowiednik Carbon 500 M)
  • ile przycisków używasz w myszce (czy używasz boczne): bocznych rzadko, dużo środkowego
  • budżet: do 150 zł
  • chwyt: claw
  • ułożenie palców: 1+3+1
  • praworęczny
  • wielkość dłoni: 19 cm
  • szerokość palca wskazującego: 18 mm
  • czy chcesz zmienić swój chwyt?: nie
  • czy nowa myszka musi być kupiona w Polsce: tak
Z jakich myszek korzystałem:
  • Modecom MC-M5. Dość dobrze leży w mojej dłoni i sama konstrukcja zaskoczyła mnie solidnością. Niestety środkowy przycisk nie wytrzymuje mojego użytkowania, wymieniam co miesiąc-dwa na nowy.
  • Asus WT465. Ergonomicznie chyba mój ideał, może nawet lepsza niż MX Master 2S, mimo że jest tańsza o jedno zero. Niestety już po krótkim nieużywaniu myszka usypia i potem budzi się ze opóźnieniem, co mnie frustruje. UT415 to chyba wersja na kablu, ale nie można nigdzie jej kupić :(
  • Logitech M705. Używam od kilku dni, jeszcze nie przyzwyczaiłem się do kształtu ale chyba jest ok. Troszkę zbyt czuła, zdecydowanie zbyt ciężka. Praca bezprzewodowa bez zarzutu, nie ma tego problemu co Asus. Denerwuje mnie rolka, która nawet w trybie "terkoczącym" ma sporą bezwładność, chciałbym coś co przestaje się kręcić jak zdejmę palec.
Inne uwagi:
  • Zupełnie nie zależy mi na bezprzewodowości. Jestem zaskoczony, że ciężko teraz kupić myszkę z ogonkiem... Jeśli będzie bez kabla, to musi trzymać kilka miesięcy i musi nie mieć żadnych opóźnień wynikających z oszczędzania baterii.
  • RGB: im mniej, tym lepiej. Zniosę jakieś jednobarwne i nieinwazyjne.
Doradzicie coś?
Odpowiedz
#2
Logitech G305
> https://bit.ly/2jXZF4U - opisana została w tym wątku.

Kontury myszy; G102, G203, G Pro, G305, są niestety sporne dla wielu - "typiczne" wręcz kształty myszy biurowych Logitecha.
Z myszy kategorii dezyderatu "do pracy", optowałbym za klikaczami Roccata - najlepsze "scrollwheele" w parze ze wzniosłą jakością, niestety zmuszony jesteś do wertowania ofert typu outlet.
Спутник
Odpowiedz
#3
a myślałeś o DM2 Comfy, do codziennej pracy mega przyjemna myszka, jak przyzwyczaisz do niej rękę
Jeżeli uznasz moją pomoc za przydatną, będę wdzięczny za lika na naszym FB https://www.facebook.com/TestGearPL
Odpowiedz
#4
Za Logitechy podziękuję, nadal używam M705 i scroll mnie nie przekonał. Kształt już bardziej, ale jak czytam o problemach ze środkowymi przyciskami, to czuję, że zabiję go szybciej niż pierwsze baterie. Roccaty też niestety wyglądają jak choinka, a ja jestem konserwatystą w temacie podświetlenia ;)

DM2 Comfy wygląda dobrze, ma kabel, wg opisu scroll jest nisko co mnie cieszy, ale czy przy moim 1+3+1 jej profil nie będzie mi przeszkadzał? M705 jest tylko lekko zrobiona pod dwa palce po prawej, więc tego nie czuję, ale na zdjęciach Comfy widzę wyraźne żłobienia. Jest też znacznie dłuższa niż modele, które wymieniłem - to chyba będzie przeszkadzać w moim chwycie? Normalnie tylną część dłoni mam opartą na podkładce, myszy dotykają tylko palce i kawałek dłoni przy małym palcu.
Odpowiedz
#5
Ja mam mysz od genesisa i jestem zadowolony, w sumie wykorzystuję czasami do gier, ale głównie do codziennego klikania w ramach pracy. dpi można swobodnie zmieniać. Tu mój model: https://www.mediaexpert.pl/myszy-i-track...lsrc=aw.ds
Odpowiedz
#6
Podświetlenie w Roccatach oczywiście można zupełnie wyłączyć w sterownikach, a ostaję przy nich właśnie ze względu na świetną rolkę i  przyzwoitą jakość wykonania.

DM2 będzie oczywiście usilnie próbować zmienić nawyk chwytu 1+3+1, który wyjątkowo lubuje się w myszach symetrycznych  - przemyślałbym wybór DM1 Pro.
Najsampierw rzuciłby Ci się w uszy niezbyt przyjemny odgłos przycisków bocznych, zastosowano nieprzyjemne mikro-przełączniki Tactile.
"Scrollwheel" myszy, cechuje się akceptowalnym "feelingiem", solidnym przymiotem, jest jego subtelny dźwięk - doprawdy skromny pogłos, miło byłoby zobaczyć więcej tak przyjemnych dla ucha rolek.
Recenzja:
> https://bit.ly/2WW8WwG
Martwiłbym się nisko osadzonym "scrollwheelem", jeżeli Twój chwyt to jednak bardziej fingertip.

Jakość myszy Dream Machines jest wysoce przeciętna, podwykonawcą jest znany w naszym środowisku Motospeed, który odpowiedzialny był za produkcję myszy FinalMouse czy też Ninox.
Спутник
Odpowiedz
#7
Wziąłem w końcu Asusa UX300. DM odpuściłem, bo uznałem, że skuszę się na coś profilowanego pod prawą rękę, ale żeby moje 1+3+1 dobrze leżało. Z pozostałych rekomendowanych przez Was modeli niestety problemem była długość - 120 mm to dla mnie już zbyt dużo.

To teraz o UX300:

Sensor. Rozdzielczość wydaje się być lekko zawyżona, na ustawieniach 1000 dpi i 1600 dpi wyszło mi odpowiednio 900 dpi i 1500 dpi. Mierzyłem jednak nieco niechlujnie, bardziej z ciekawości, więc do tych wyników należy podchodzić z dozą nieufności. Interpolacji nie ma. Myszka "lubi" idealnie pionowe i poziome ruchy - wybaczcie, nie pamiętam jak to zjawisko się nazywa w fachowej nomenklaturze :)  Działa dobrze na podkładce i bez, również na powierzchniach, gdzie poprzedniczka się gubiła (ale mysz za 35 zł nie jest pewnie dobrym punktem odniesienia ;) ).

Ergonomia. Tu nie trafiłem, niestety. Liczyłem, że to kształt podobny jak WT465, ale UX300 jest wyższa, a z prawej strony nie "spływa" tak gładko w dół. Trochę nie wiem, jak Asus sobie wyobraża trzymanie tej myszki. Przy takim chwycie, jaki mam zwykle, czyli claw 1+3+1 kciuk i mały palec siedzą mi za bardzo z tyłu myszki, nie trafiają w wyprofilowania. Jeśli przesunę dłoń lekko do przodu, żeby mały palec trafił na przeznaczone mu miejsce, to serdeczny jest już nieprzyjemnie na samej krawędzi prawego przycisku. Próbowałem 1+2+2, ale to nie ma sensu, bo z prawej strony nie ma miejsca na dwa palce - albo serdeczny opiera się na krawędzi, albo mały leży na stole. Właściwie dobrze leży na niej tylko ekstremalny claw 1+3+1, tzn. taki, gdzie 3 palce są mocno podkurczone. Dość dziwne.

Wykonanie. Dobór materiałów mi się podoba, plastik jest dobrej jakości, guma pod kciukiem też niczego sobie. Niestety dwa główne przyciski wyraźnie sprężynują przy podnoszeniu z nich palców. Rolka ma mało wyraźne kroki, ale nie gubi się. Środkowy przycisk działa ok, boczne też, choć te mają jakiś charakter, który nie do końca mi odpowiada - są niby wyraziste, ale może trochę zbyt płytkie albo wtopione w korpus... Trudno powiedzieć.

Estetyka. Projektowo to ni pies, ni wydra - taka myszka biurowa z gamingowym pazurem. Trochę to, o co mi chodziło, ale nie do końca ;) Sensor używa niebieskiej diody, która trochę przebija przez rolkę, ale w środku jest też jakaś czerwona. Chyba czysto dekoracyjna. Nawet fajny, subtelny efekt.

Cena i dostępność. Model jest chyba stary, bo pudełko nic nie wie o istnieniu Windows 8 i nowszych, a w sklepach zostały ostatnie sztuki. Zapłaciłem 77 zł i wydaje mi się, że cena jednak lekko niewspółmierna do wartości - głównie ze względu na ergonomię i sprężynujące przyciski, które psują wrażenie całości.

I teraz pytanie: czy ktoś na forum robił transplantacje międzymyszkowe? Jest szansa, że uda mi się bebechy z UX300 upchnąć w WT465? :D
Odpowiedz


Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości


Polskie tłumaczenie © 2007-2019 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2019 MyBB Group.